Mało kto jednak przy urządzaniu własnego mieszkania chce się zamykać w wąskich ramach konkretnego stylu – zwłaszcza dziś, gdy tak cenione i w modzie, i we wnętrzach jest mix&match, czyli poszukiwanie całkiem indywidualnych, niepowtarzalnych zestawień. Elementem, który może z doskonałym efektem – wyraziście, ale harmonijnie – ożywić najbardziej konsekwentną stylistycznie przestrzeń, jest dywan. Dlaczego?

Dekoratorzy wnętrz doskonale wiedzą, że nie trzeba wielkiego remontu, aby diametralnie zmienić obraz dowolnego pomieszczenia. Do szybkiej zmiany aranżacji wykorzystują przede wszystkim oświetlenie, tkaniny i dodatki. W pierwszym przypadku chodzi o liczbę lamp, ich formę, a także oczywiście moc, barwę i sposób ukierunkowania światła. W sferze tkanin z kolei liczy się kolor, rodzaj splotu, faktura, ewentualnie wzór przede wszystkim dużych płaszczyzn, jak zasłony, narzuty i dywany. Drobne elementy dekoracyjne to już tylko kropka nad i.

Tkaniny mają przy tym niezwykłą siłę oddziaływania. Nietrudno sobie wyobrazić neutralne wnętrze, w którym wymiana samych tylko zasłon z jasnych na ciemne czy z gładkich na wzorzyste fundamentalnie zmienia odbiór tej samej przestrzeni. Nieco mniej oczywiste jest, że tę samą moc ma dywan. A przecież umieszcza się go w zwykle bardzo eksponowanym miejscu mieszkania – na podłodze, z natury rzeczy doskonale widocznej. Jeśli natomiast stają na nim meble, okazuje się, że płaszczyzna koloru i wzoru, którą dywan wnosi, jest w stanie całkiem odmienić ich odbiór, w szerszej perspektywie zaś – charakter pomieszczenia.

Waga tematu sprawia, przed zakupem dywanu warto się dobrze zastanowić nad tym, jaki model nie tyle wpisze się w daną aranżację, co podniesie jej walory – dopełni, a nawet wzbogaci. Czas na kilka podpowiedzi, które pomogą dokonać trafnego wyboru.

Jaki dywan do wnętrza minimalistycznego…

Współczesny minimalizm oznacza wyrafinowaną prostotę, której daleko zarówno do godnej mnicha ascezy, jak i do wizualnej neutralności. Skoro w takiej aranżacji każdy element ma znaczenie, również dywan nie może być wyborem przypadkowym, lecz celowym, tak by stał się ważnym, wartościowym elementem aranżacji.

Znakomite propozycje reprezentujące stylistykę minimalistyczną wysokiej próby przynosi kolekcja Basic marki Samarth. Te ręcznie tkane dywany premium, wytwarzane z najlepszych materiałów, doskonale prezentują się w nowocześnie luksusowych wnętrzach. Ich stonowana kolorystyka oraz delikatne wzornictwo to idealne uzupełnienie pozostałych elementów wystroju domu, mieszkania czy biura.

Jeśli natomiast dywan ma się stać ozdobą minimalistycznego wnętrza na równi z malarstwem, rzeźbą albo meblarskim arcydziełem designu, warto zajrzeć do katalogu kolekcji Abstract marki Samarth. Każdy należący do niej model to wyrafinowana kompozycja plastyczna, zamieniona w dywan przez zręczne ręce indyjskich mistrzów tkactwa.

…a jaki do aranżacji w stylu klasycznym

Styl klasyczny czerpie z dziedzictwa epok dawnych, ale w twórczy sposób. Odzwierciedla nasze, dzisiejsze wyobrażenie o tym, co piękne, eleganckie, przytulne. Wnętrze reprezentujące tę estetykę nie powinno więc być ani sztywno „muzealne”, ani staroświecko „babcine”. A – o czym była mowa na wstępie – nie ma lepszego, skuteczniejszego sposobu ożywienia i odświeżenia aranżacji, niż wzbogacenie go o dobre współczesne tkaniny, m.in. ekskluzywne indyjskie dywany wełniane i jedwabne.

Łączenie wątków dawnych i nowych to duża sztuka. Reguł, które pomagają dobrze poradzić sobie z tym zadaniem, można sformułować kilka. Ale chyba najbardziej uniwersalna to ta, że przeciwieństwa się przyciągają. Im bardziej odległe stylistyki, konwencje, epoki, tym efekt bardziej interesujący. Audaces fortuna iuvat, jak pisał Wergiliusz – szczęście sprzyja odważnym. Aby jednak całość była spójna i dobrze się zaprezentowała, we wnętrzu klasycznym warto konsekwentnie sięgać po meble, dodatki i właśnie tkaniny wysokiej próby. Starannie zaprojektowane. Oparte na na wysokiej jakości materiałach. Wykonane z pietyzmem, najlepiej ręcznie – w duchu tradycyjnego rzemiosła.

W to podejście znakomicie wpisują się dywany marki Samarth ze wspomnianych już kolekcji Basic oraz Abstract, w zależności od modelu tkane m.in. z wełny owczej oraz nowozelandzkiej wełny merino, ręcznie przędzonego jedwabiu bambusowego – trwałego, miękkiego i lśniącego tak jak klasyczny jedwab, a przy tym ekologicznego i wegańskiego. Poza tym mistrzowie tkaccy chętnie wykorzystują jedwab artystyczny, inaczej art silk lub wiskozę, czyli włókno sztuczne wytwarzane z naturalnej celulozy, charakteryzujące się miękkością i wspaniałym połyskiem.

Z doliny Gangesu nad Wisłę

Toruńska firma Samarth to wspólne dzieło dwojga przyjaciół z czasów studiów we Włoszech: Polaka imieniem Oskar oraz Hinduski Shruti. W Mediolanie, mieście najsłynniejszych targów mody i designu, oboje zamarzyli o wspólnym przedsięwzięciu z bliskiej im dziedziny aranżacji wnętrz. Wybór padł na niepowtarzalne skarby kobiernictwa, w których czar tradycyjnego rzemiosła miękko, gładko splata się z najzupełniej współczesnym wyczuciem stylu, wzoru, koloru.

Wielka w tym zasługa Shruti, która na miejscu – w północnoindyjskim stanie Uttar Pradesh – osobiście nadzoruje powstawanie dywanów. Dzięki temu możemy mieć pewność, że proces ich wytwarzania opiera się na najlepszych praktykach tradycyjnego rzemiosła oraz światowych standardach pracy. W efekcie te wspaniałe dzieła ludzkich rąk – piękne, lśniące, zachwycająco grube i puszyste – nadają wnętrzu wyjątkowy, autentycznie ekskluzywny charakter.